Gokuroyowa rewolucja

Wasze pomysly badz oczekiwania wzgledem serwera RH.
Awatar użytkownika
Gokuroyu
Opiekun Trolli
Posty: 290
Kontaktowanie:

Gokuroyowa rewolucja

Post#1 » 05 lis 2013, 17:10

OML, az mi jeden znajomek wyslal link do tego tematu, to sie wypowiem, póki moge.

Na poczatku pragne zaznaczyc, ze bron Boze nie hejtuje RH, ale jako ze przegralem tu kilka ladnych lat i mialem okazje trafic na sezon przed boomem na ilosc graczy i tym co sie stalo pózniej, to po dlugim czasie nieobecnosci i nie jednej rozmowie ze starymi graczami mam kilka uwag nie tylko odnosnie tego pomyslu.

Yavi (klocilismy sie, ale i tak go lubie, caluski dla niego ;* ) bylby niezadowolony, bo to niszczenie "mechanicznego rozwoju postaci", jest to nie fair i fokle ;(

Jak dla mnie jest to tani chwyt majacy na celu na zwiekszenie online, który jest smiesznie maly. Ostatnio gadalem z jednym graczem to powalil mnie informacja, ze online wieczorny wynosi az... <fanfary>... 12 osób! Gdzie te czasy jak online wieczorny jednej frakcji potrafil nie miescic sie na socialu? Pewnie zostaly w przeszlosci jak patch 2.4.3. na którym niedziela byla dylematem dla kazdego gracza, gdyz trzeba bylo wybierac - raid, arena, bg czy klimat?

A teraz porusze kilka tematów poza pomyslem na instant lvl.

Wprowadzenie SW, które z zalozenia jest fajnym systemem przerodzilo sie w przezabawny wyscig szczurów (w którym z poczatku uczestniczylem - przyznaje sie). Gracze dostajac kolejny poziom w magiczny sposób "nauczali" sie w sekunde kilku nowych czarów/umiejetnosci. System, który mial nagradzac klimaty nagradzal uczestnictwo na eventach typu "atakuje-roll-unikam-roll/zapetlic". Wiele slyszalem glosów niezadowolonych graczy, którzy opowiadali mi ile klimacili jakies przygody, nauka nowych umiejetnosci kiedy ktos od nich z gildii poszedl na kilka "oficjalnych" eventów i przestal je w 50% na AFKu, a dostal +2SW. Mieszanie kilkunastu klas daje przezabawne efekty (nie powiem, Kensill mial scout/wilderness stalker/shadow hunter, co jest z zalozenia dziwna mieszanka, ale ma ono sens jak sie pozna historie postaci), a chodzi mi o to jak ktos ma 6 klas i w kazdej po 5 pkt. Rozwój SW w zlym kierunku (tak, jest dobry kierunek rozwoju dla SW) sprawil, ze niektórzy gracze i GM tak sie trzymali kurczowo podreczników, ze pewnie gdyby pisanie dwoma rekoma bylo umiejetnoscia zarezerwowana dla skryby to nawet arcymag Dalaranu musialby zaczac dawac sobie punkty w skrybe, aby móc pisac dwoma rekoma. Absurdalnosc w zdobywaniu umiejetnosci - pojawiaja sie nagle, a nie sa klimacone w zaden sposób.
Jak zatem powinno wygladac SW? Kazdy powininen ograniczyc sie do dwóch klas - podstawowej i rozszerzonej (czy jak to tam sie zwie). Mialoby to ukazywac glówny nurt specjalizacji postaci, a nie to czy umie sie wyszczac stojac na rekach czy w kucaku. Liczba pkt winna pokazywac glówny poziom obeznania w danej klasie, a nie co ona umie, a co nie. Umiejetnosci powinno sie klimacic, a nie dostawac, bo wskoczyly komus punkciki SW. Juz nie bede pisal o dawaniu SW na poziomie 25-30 na podstawie podania, bo to zal. Po prostu zal. Wiecej mówic o tym nie trzeba.

Mechanika vs klimat - to konflikt, który zyskal na sile dzieki wspomnianemu na poczatku Yaviemu (jeszcze raz caluski dla niego ;* ), który najdobitniej pokazal, ze na RH liczy sie kox, a nie klimat kiedy podczas dyskusji ze mna odparl "Wasz klimat przeszkadza w mechanicznym rozwoju postaci". No spoko, a twój mechaniczny przeszkadza w moim fabularnym. Kto ma wieksza sile przebicia na RH (tzw. serwerze RPPVP) - oczywiscie mechaniczny rozwój postaci. W duecie z Pajonkiem pieknie (spoiler - brzydkie slowo) wkurwiali wiele osób i wiele osób sobie odpuscilo, machnelo reka, zaczelo miec to wszystko gdzies. A jak zaczeli miec to gdzies to i szybko chec do gry zanikla. Nie bede juz mówil o tym, ze np. zepsuly sie skórki dla postaci, ale nie to bylo najwazniejsze. Najwazniejsze bylo ustawic jakiegos bossa w raidzie. Mówie ustawic, bo on byl zwyklym miesem z HP, ale wazne, ze pewne osoby mogly sobie raidowac i zachwycac swoimi itemkami. Nie mówie, ze zle sie raidowalo. Dobrze. Ale nikt nie plakal, ze cos jest zamkniete, ze cos nie dziala jak nalezy. Bo i tak to byl dodatek. Odskocznia od grania roli swojej postaci. Pamietam, ze kiedys ludzie bali sie wejsc do Ashen i dostac wpierdziel od Shaery (pozdro dla niego). Sam posmakowalem ostrza Selvida (w PvP i klimacie) jak bylem na 5X lvl Kensillem (pozdrowienia dla Skreta, który mnie wciagnal do Ashen Dahakija jak mówilem Kensillem, zeby tam nie isc!). Pózniej przyszedl Yavi i osoby kllimacace (jak np. CI) musialy zaczac uwazac, zeby bron Boze nie urazic jakiegos gracza podczas koxania, bo ten zaraz poleci do Yaviego, a Yavi wezmie swoja postac na 80lvl i przyleci zrobic z toba porzadek (ofc tylko wtedy jak mial nad toba mega przewage mechaniczna, bo po wielu doswiadczeniach PvP na RH moge smialo powiedziec, ze poziom PvP wiekszosci ekipy nie byl zaskakujacy, pozdrowienia dla Byqa dzieki któremu sie sporo nauczylem i pózniej moglem ownic w PvP, takze jemu spuszczajac nie jeden lomot, ale tez nie raz zbierajac mega becki od niego).
I co sie waznego z tym wiaze - nie mozna bylo sobie zaczepic nikogo podczas koxu i poklimacic. Kiedy pierwszy raz jeden gracz powiedzial do drugiego "Mnie tu klimatycznie nie ma", pamietacie gdzie ujrzelismy ta wypowiedz? W kfiatkach. Tak, w kfiatkach. Gracze nie rozumieli co to ma znaczyc. Przeciez jestes tutaj, widze cie, a jak jestes z przeciwnej frakcji to nawet moge cie zaatakowac od tak, czy rzucic duel jak ta sama frakcja. Do tego jak to cie tu nie ma? Przeciez mozemy poklimacic! Na miejscu sie wymyslalo, ze sie jest w podrózy, bo to-to-to-i-tamto. Beatrice (chyba dobrze pamietam imie), ludzka kobieta rezydujaca w okolicach ruin Alterac - to mój przyklad znajomosci, która powstala miedzy ta, a moja postacia, bo wlasnie trafilem tam podczas koxu. Znajomosc, która dlugo przetrwala. Nie wspominajac juz o Ashenvale, Booty Bay, Stranglethorn gdzie poznalem podczas odwiedzania banku, przejazdu czy od tak przypadkiem osoby, z którymi potem mialem wiele klimatów. To zniknelo, bo GMi dali przyzwolenie dla okreslenia "Mnie tu klimatycznie nie ma". Problem w tym, ze jak usiadlem na rynku w Stormwind Kensillem to po kilku minutach pojawil sie GM i zaczal mnie w bardzo dojrzaly sposób meczyc spawnujac kolo mnie strazników, a potem mnie (pardon za slownictwo) wyjebal teleportem gdzies w sam srodek jakiegos zadupia i powiedzial, ze mam tego nie robic. Ale ja przeciez pisalem, ze mnie tam klilmatycznie nie ma! A co do Stormwind jeszcze - tam dopiero powstalo multum znajomosci miedzy postaciami, które przetrwaly wiecej niz sie mogloby z poczatku wydawac. Znajomosci, które oparte byly na wspólnym klimaceniu nawet o smaku piwa, o grze w kosci (kiedys tylko do tego uzywalem rolla) i które sprawialy, ze czlowiek z usmiechem na ustach siadal do kompa by znów przejsc sie po rynku i wypic wirtualne piwo przy kartach i opowiesciach o herosach Azeroth. Az sie lezka w oku kreci.

Po wielu rozmyslaniach dochodze do wniosku, ze dawanie graczom postaci typu smoki to w ogóle mistrzostwo nad mistrzostwami. Ja rozumiem, ze musi byc róznorodnosc, ale serio az taka? Za jaka cene? Jeden gracz ze stazem pól roku i kiepska znajomoscia realiów napisal z pomoca znajomych dobre podanie i boom, (uwaga, przyklad z dupy) dostal Nage z 30SW i pozycja. Idzie wiec do Elwynn i lapie gracza, który kiedys go wygonil z karczmy, trzyletnia postac z SW 25 i ja zabija. Brawo. Brawo. Przepraszam, tu naleza sie owacje na stojaco. Brawo! Brawo! Smiej sie wieloletni graczu, gdy twa postac twór z podania ubil! Oddaj poklon ekipie i tez pisz podanie!

Po co masz wchodzic na event "laweczkowy". Przeciez na nim nic nie zdobedziesz! Przyjdz jak bedzie duzy event to sobie wbijesz SW. - takie myslenie zaczelo pojawiac sie u wielu, wielu graczy. Jest to nastepstwo kierunku w jaki poszly pewne dzialania GMów. Kiedys czlowiek jak widzial klimacace sobie w Storm/IF/Rozdrozach/BB osoby to staral sie podejsc blizej, aby ich slyszec. Dlaczego? Bo oni mogli mówic o jakims zajebistym klimacie, na który moze moznaby sie wkrecic. Stad w tych miastach bylo tyle osób. Oprócz zwyklych laweczek mówilo sie tez o przyszlych eventach. Samo pójscie na event bylo zdobyciem doswiadczenia, o którym mozna bylo opowiadac innym i uslyszec "Zaluje, ze mnie tam nie bylo." To jest rzecz, która ja zawuazylem - kiedys gracze zazdroscili sobie bycia na eventach, dzisiaj zazdroszcza sobie SW (co nie jest równoznaczne z byciem na evencie, pamietacie jak pisalem - 50% eventu na AFK). Do tego opowiadalo sie o tym samym wydarzeniu kilka razy róznym osobom, bo kazdy chcial poznac te historie z ust swiadka zdarzenia. I tak zbieralo sie ekipe na kolejne eventy. Eventy, podczas których nie nadazalo sie uderzac w klawisze, trzeba bylo dzialac szybko, a nie czekac na swoja ture i napisac "Atakuje /roll". Daliscie graczom eventy na zlotej tacy, na których latwo buduja potege swojej postaci. Jak dajesz ludziom cos na zlotej tacy, to zaraz beda chcieli na dwóch, na trzech i to nie zlotych, a platynowych. Ludzie sa z natury chciwi i leniwi, ale jeszcze mocniej pracowici. Jednak gdy nie trzeba pracowac samemu to po co to robic? Po co samemu robic eventy jak przeciez zaraz GMi zrobia masówke i wbije SW? Takie jest myslenie. Teoria wahadla (wykorzystywana w wielu naukach, np. ekonomii) mówi, ze uklad wytracony ze stanu równowagi do tego stanu bedzie próbowac powrócic wraz z wykorzystaniem efektu wytracajacego, badz do pierwotnego stanu jesli element wytracajacy uklad zaniknie. Jak dla mnie masówki sa takim elementem wytracajacym uklad z równowagi, która naturalnie osiaga. I kiedy nie ma masówek to znowu sie zaczynaja eventy, a potem przychodzi masówka i wytraca z równowagi. Potem znów nie ma, gracze zaczynaja wlasne inicjatywy, przychodzi masówka i wszystko w dupe. Gracze moga zaczac tracic zapal do starego pomyslu, bo masówka byla i teraz sa eventy po masówce, bo sie jeszcze ciagnie. W moim doswiadczeniu tak to sie ciagnelo beznadziejne, ze wypad do Zul'Drak malo nie rozwalil Cieni Imperium. Na szczescie byl Huker co trzymal uklad w równowadze (dzieki Hukerq, bez ciebie mój drogi bracie bylaby lipa w CI).

Wieszczono, wieszczono upadek RH. Czy RH upadlo? Nie, w zadnym wypadku. Natomiast to co jest dzisiaj, co slysze od graczy i co sam widzialem jest jak zniszczone miasto po wojnie. Ono dalej jest na mapie, tam dalej stoi wiele domów, ale wiele padlo, wszedzie pyl i malo kogo widac. Czy RH upadnie? Nie wiem. Moze tak, moze nie. Ja uwazam, ze nie. Ze zawsze bedzie tutaj jakas grupka graczy, na pewno grupka wzajemnej adoracji.

Lubie RH. Dlatego jak ktos przeczytal ten tekst i uwaza, ze to najazd to sie myli. To zwykle powiedzenie sobie "O geez... powiedz im co myslisz, moze jakims cudem uznaja to za konstruktywna krytyke... chociaz z niektórymi osobistymi akcentami, ale jednak krytyke, która moze da niektórym do myslenia". A jako, ze lubie RH to jakos tak mi smutno sie w pewnym sensie robi jak patrze co sie stalo. Dlatego na koniec dam wam propozycje.
1. Wywalcie SW takie jak jest teraz. Niech klasa SW (jedna podstawowa + jedna rozszerzona) oznacza specjalizacje postaci, nie jej umiejetnosci. Natomiast liczba niech bedzie orientacyjna potega postaci zbudowana na klimatach.
2. Przestancie dawac SW i lvl mechaniczny z podania - nowa postac ma 1lvl i 0 SW. Niech pracuje na swoje.
3. Niech osoby z technicznej skupia swe sily na kwestiach klimatycznych - modele, skórki, ozdabianie lokalizacji. Niech skryptowanie raidów bedzie na dalszym planie.
4. Przywróccie quipple na aukcje (chyba, ze znów jest, zanim pokasowalem postacie to go nie widzialem).
5. Przestancie organizowac oficjalne masowe eventy. Zamiast poswiecac czas na to pojawiajcie sie tam gdzie sobie ktos klimaci i nagrodzcie ich za te male klimaty, a bedzie ich wiecej.
6. Zamknijcie serwer na miesiac. Dajcie sprzetowi odpoczac, posprawdzajcie co jest nie halo. I zróbcie ...
7. ... klimatyczny wipe (chyba dobrze napisalem). Skasujcie wszystkie postacie. Niech gracze zrobia nowe. Nie synów, córki, ojców, matki, braci, siostry, wujków, szwagrów swojej starej postaci. Niech kazdy zrobi nowa postac. Niech kazdy robi nowa gildie. Niech wszyscy na nowo maja start od zera.

Dlaczego tak uwazam? Bo czasem, zeby cos zaczelo dobrze dzialac to trzeba to "wyzerowac". Czasem trzeba zrobic w telefonie hard reset, w kompie formata, a czlowiek czasem musi wejsc do domu i wyrzucic bez mrugniecia okiem wszystko co jest mu niepotrzebne (albo naewt spakowac sie i zaczac zycie gdzie indziej). Drastycznie? Ale moze jak tak wlasnie zrobicie to mozliwe bedzie przywrócenie tego co bylo OK, a wywalenie tego co poszlo zle. Zobaczycie, ze zaczna wiazac sie nowe znajomosci, nowe klimaty, nowe gildie. Dzieki temu znów gracze beda mieli serwer RP, w którym liczy sie zabawa, a nie znajomosc tysiecy stron podreczników, dziwne statystyki i cyferki przy imieniu postaci.

Pozdrawiam,
Gokuroyu
Obrazek
Byc swobodnym, niezaleznym, upajac sie wolnoscia - to, my ludzie kochamy najbardziej. Ale chcemy tego tylko dla siebie. Calym sercem pragne nieograniczonej wolnosci dla wszystkich zwierzat. Ale równie mocno czuje, ze to... niemozliwe. Bo znam juz dzis odpowiedz na pytanie "Jak to jest?".
Bozena i Jan Walencik
"Saga prastarej puszczy"

Awatar użytkownika
100
imiennik
GM
GM
Posty: 484
Kontaktowanie:

Re: Glosowanie : Instant level~!

Post#2 » 05 lis 2013, 17:48

Ja sie z reguly nie wypowiadam w takich tematach i w ogóle, ale post Goku poruszyl mnie i tak mi sie zechcialo napisac tylko, ze sie ze wszystkim zgadzam w zupelnosci.
Tak, z wipem postaci, z wywaleniem podan o eswu i tym podobnym tez sie zgadzam. Moze nie az tak drastycznym, ale jednak cos w tym rodzaju przydalo by sie serwerowi. W moich oczach przynajmniej. Mocny nerf SW tez, bo mimo prób, Skala Wyzwania nadal w wielu przypadkach stanowi numerek, który odzwierciedla plus do rolla i to, jak bardzo mozesz komus wpierdolic owym rollem, nie ilosc klimatu jaki przegralo sie na postaci i to, jak dobrze ta postac jest odgrywana.

Reasumujac: jakosc ponad cyferke, nie cyferka ponad jakosc.
Masz u mnie piwo Goku, chociaz Cie nie znam. :P

EDIT: co do samego instant levela - jestem przeciw. Przeciez i tak juz zostaly zwiekszone raty. Serio, wkoxanie tego 20-40 levela na postaci to kwestia kilku godzin.
Post sponsorowany przez FlejmHejtFerment spólka z.o.o.

Awatar użytkownika
100
Nyion
Admin forum
Admin forum
Posty: 200
Kontaktowanie:

Re: Glosowanie : Instant level~!

Post#3 » 05 lis 2013, 18:51

Nie chce robic off-topu, ale... jednak. Goku porusza fajowa kwestie, która dobrze byloby przemyslec. Wipe postaci z SW by sie przydal, ale rozumiem jesli to nie bedzie moglo sie wydarzyc. Jednak ma wiele racji.

Chociaz instant lvl jakos szczególnie by mi nie przeszkadzal (nie instant SW, którego na szczescie juz nie ma), a nawet jestem za ;)

Awatar użytkownika
Tyrr
Posty: 73

Re: Glosowanie : Instant level~!

Post#4 » 05 lis 2013, 21:52

2. Przestancie dawac SW i lvl mechaniczny z podania - nowa postac ma 1lvl i 0 SW. Niech pracuje na swoje.

Zdaje sie, ze Goku wypowiedzial sie na temat, chociaz dodal pare smaczków. Swoja droga to jedyny fragment "elaboratu", z którym sie nie zgadzam. I to nawet tylko w polowie. Instant lvl fajna rzecz, instant SW - nie.

Awatar użytkownika
operatorpieca
Posty: 461

Re: Gokuroyowa rewolucja

Post#5 » 05 lis 2013, 23:02

A mi se podoba jak jest.
Obrazek

Awatar użytkownika
100
Zaraza
Admin forum
Admin forum
Posty: 1148

Re: Gokuroyowa rewolucja

Post#6 » 06 lis 2013, 0:01

1. Wywalcie SW takie jak jest teraz. Niech klasa SW (jedna podstawowa + jedna rozszerzona) oznacza specjalizacje postaci, nie jej umiejetnosci. Natomiast liczba niech bedzie orientacyjna potega postaci zbudowana na klimatach.


Sztuczna blokada. Klasy postaci to nie tylko zbiór tabel i umiejetnosci ale takze zalozenia fabularne, zapis historii postaci, która w pewnym momencie obrala inna sciezke rozwoju. Wymagaloby to calkowitego przebudowania wszystkich rozpisek i koncepcji. Ponadto, nikt nigdy nie powiedzial, ze postac nie moze nauczyc sie czegos co nie lezy w jej zakresie zdolnosci jego klas, kwestia znalezienia nauczyciela i checi do nauki, chociazby w formie npc prowadzonego przez GMa.

2. Przestancie dawac SW i lvl mechaniczny z podania - nowa postac ma 1lvl i 0 SW. Niech pracuje na swoje.


Postac posiadajaca 0 SW jest martwa. Zas 1 poziom to absolutne minimum, postac która dopiero stawia pierwsze kroki na sciezce która obrala co nie zawsze jest do pogodzenia chociazby z wiekiem i koncepcja postaci, nie mówiac juz o innych niz standardowe rasach. Postacie przyznawane za podaniem maja za zadanie wniesc róznorodnosc i zapewnic klimat na odpowiednim poziomie.

A poziom mechaniczny? Dlaczego nie? Jesli gracz nie wyraza zainteresowania koksem, ani pvp (pomijajac fakt ich nieistnienia na RH) to dlaczego mu nie pozwolic ominac tego meczacego etapu? Co z osobami które wykoksaly juz w zyciu 10 lub wiecej postaci i zwyczajnie znudzila ich mechanika wowa? Poziom daje mozliwosc zakladania wysokopoziomowych przedmiotów, które inaczej musialaby zostac specjalnie po to zrobione, pozwala wejsc do kazdej instancji, gdzie takze rozgrywaja sie klimaty czy wreszcie pozwala nie byc zabijanym na kazdym kroku przez fale mobów.

3. Niech osoby z technicznej skupia swe sily na kwestiach klimatycznych - modele, skórki, ozdabianie lokalizacji. Niech skryptowanie raidów bedzie na dalszym planie.


Na chwile obecna liczba graczy jest tak niewielka, ze meblowanie calych lokacji na zapas, zwyczajnie mija sie z celem. Jesli trzeba cos umeblowac robi sie to wedle potrzeb. Nie za bardzo rozumiem co znacza niby "modele i skórki". Modele sa w grze jakie sa, ekipa techniczna niewiele w tej kwestii moze poradzic poza ustawieniem takowego modelu gdy zajdzie taka potrzeba.

Od dluzszego czasu zaden nowy raid nie zostal naprawiony z prostego wzgledu - braku zainteresowania. Brak end game'u na RH to kolejny powód dla którego poziom mechaniczny stal sie elementem zbednym i pragniemy wyjsc naprzeciw graczom, którzy zwyczajnie nie widza sensu w levelowaniu z którego nic nie wynika.

4. Przywróccie quipple na aukcje (chyba, ze znów jest, zanim pokasowalem postacie to go nie widzialem).


Quipple mial racje bytu gdy rynek przedmiotów na RH istnial. Gdy jeszcze mechanika liczyla sie do czegokolwiek. Na chwile obecna jego dodanie do gry nie wniosloby absolutnie nic a odtworzenie go zajeloby ponownie mnóstwo czasu. Czasu zmarnowanego.

5. Przestancie organizowac oficjalne masowe eventy. Zamiast poswiecac czas na to pojawiajcie sie tam gdzie sobie ktos klimaci i nagrodzcie ich za te male klimaty, a bedzie ich wiecej.


Nie bardzo wiem jak to sobie wyobrazic. Zabronic zorganizowanych eventów? Ograniczyc liczbe graczy do 4? Niektóre wydarzenia sa zwyczajnie na tyle duze ze wplywaja na zycie wielu postaci. Nie mozna zwyczajnie pominac pewnych rzeczy, zwlaszcza w okresie wojny.

Lawki istnieja nadal i sa nagradzane, odpowiednio dla ich wagi. W pewnym momencie po prostu siedzenie i rozmawianie wyczerpuje swoja zdolnosc rozwijajaca postac. Zreszta nagroda za lawke nie zawsze musi byc doswiadczenie i awans w sile, a znacznie czesciej jest to budowanie relacji pomiedzy postaciami, zdobywanie wplywów, majatku, kontaktów.

Ponadto GM nie moze byc zawsze tam gdzie ktos akurat klimaci. Jesli ktos pragnie urozmaicenia, odegrania konkretnego watku lub motywu to wystarczy poprosic. Nie wszystko zostaje podane na tacy, a gdy zostaje to zwykle jest ingorowane.

6. Zamknijcie serwer na miesiac. Dajcie sprzetowi odpoczac, posprawdzajcie co jest nie halo. I zróbcie ...


Nie widze sensu tej czynnosci.

7. ... klimatyczny wipe (chyba dobrze napisalem). Skasujcie wszystkie postacie. Niech gracze zrobia nowe. Nie synów, córki, ojców, matki, braci, siostry, wujków, szwagrów swojej starej postaci. Niech kazdy zrobi nowa postac. Niech kazdy robi nowa gildie. Niech wszyscy na nowo maja start od zera.


Gdyby okazalo sie, ze w jednej chwili stracilbym dorobek pieciu lat odgrywania i budowania postaci od zera, to nie mialbym juz ani czasu ani ochoty, zeby zaczac od nowa. Do czego by to doprowadzilo? Po pierwszym wipie musialby byc kolejny, az wreszcie doszlibysmy do regularnych resetów co roku. Setki postaci, które przewinely sie przez ten serwer i zostawily na nim swój wiekszy lub mniejszy wklad musialyby zostac wymazane i na dobra sprawe trzeba by bylo cofnac fabule do vanilli i zaprzepascic siedem lub wiecej lat.

Haslo "wipe postaci" brzmi fajnie i jest chwytliwe ale niosloby ze soba daleko idace konsekwencje fabularne.
Obrazek

Awatar użytkownika
Khangax
Posty: 50
Kontaktowanie:

Re: Gokuroyowa rewolucja

Post#7 » 06 lis 2013, 1:27

Ja zapytam tylko o jedna rzecz. Dlaczego postac ma miec tylko klase glówna i pomocnicza? Skad taki sztuczny pomysl i co to ma z odgrywaniem wspólnego? Jesli ktos chce byc panem zlota raczka i z kazdego umiec cos po trochu, ale w niczym nie byc ekspertem, to dlaczego nie ma miec do tego prawa?

Awatar użytkownika
Swain
Posty: 145

Re: Gokuroyowa rewolucja

Post#8 » 06 lis 2013, 1:59

W zasadzie, wymienie co mnie osobiscie sie nie podoba w propozycji Goka, reszta która nie zostanie wymieniona jak najbardziej jest w porzadku wedlug mojej oceny.

Klasy, jak napisal wyzej Khan, zlota raczka? Ok, ale brak "bycia specjalista". Trzeba sie ze wszystkim liczyc, byleby to sie skladalo fabularnie.

LvL wedlug mnie dobrym pomyslem jest opcjonalny instant, ja z tego nie skorzystalem przy swoich postaciach, ale czemu mam byc zawistny i blokowac ulatwienie pozostalym osobom? Nie zachowujmy sie jak psy ogrodnika. Co do SW z podania, czemu nie, w granicach do 10 jesli mialby byc reset.

Modele i skórki - mysle ze wszystko jest jasne Zarazek. Mianowicie dawniej byly dostepne inne skórki dla postaci, przykladowo dla trolli skóra Zandali czy piaskowego, dzis tego nie ma, skoro jak wspomniales raidy nie sa skryptowane, to cóz, byloby to rozsadne wyjscie zwiekszajace prestiz serwera "drobnostka".

Auction bot? - O to chodzilo? Jesli tak... - Jak najbardziej na tak skoro ma byc ów instant 85, taka osoba bedzie i tak musiala sobie zalatwic nieco zlota, ale warto móc sobie cos skompletowac, oczywiscie mozna ograniczyc to do przedmiotów które siegaja poziomu 80.

Co do masowych eventów sie zgadzam w 100%, lepiej podzielic takie "masówki" na grupy, skoro i tak patronuje nad tym 3 gm'ów, aby kazdy sie skupial na swojej grupie, w ogniu walki nie kazdy koniecznie zauwazy kazdy ruch swojego sojusznika na drugim koncu pola bitwy, w ten sposób bedzie wieksze skupienie na danych graczach i afkerzy jedynie rollujacy beda miec utrudnione zadanie. (przynajmniej takie mam wrazenie, to tylko propozycja).

Co do zamkniecia serwera, nie rozumiem, wiec sie z tym nie zgadzam w ciemno.

Co do klimatycznego wipe'a, bardziej sobie to wyobrazalem jako podstawowe Cata bez tych wszystkich zmian które przeszly przez RH, nowe postacie to nie oznacza straty, zle to po prostu odbieracie (na pewno ktos to odebral jak Zarazek), ja to odbieram jako zyskanie swiezych klimatów, oplywajacych nieznana otoczka.
Postacie ;>

Bo zycie to nie bajka i nie glaszcze nas po jajkach.
Obrazek

Awatar użytkownika
operatorpieca
Posty: 461

Re: Gokuroyowa rewolucja

Post#9 » 06 lis 2013, 2:30

Nowe postacie. Nikt nikomu tego nie zabrania. W sumie czemu nie? Kazdy z was moze zrobic przeciez nowa postac i klimacic nia od 1. To dosc proste i nie wymaga zbyt wiele rozmyslen. Zakosztujecie swiezosci, nowych wrazen, nawiazecie nowe przyjaznie itp. Go for it! :)
Ps: Co do pomyslu "Wipe Sw" to nie. Szkoda by mi bylo tego calego czasu jaki poswiecilem na ich rozwój. Ich wieksze SW nie przeszkadza mi przeciez w tworzeniu nowych "grochów" startujacych od symbolicznej jedynki. Dla chcacego nic trudnego.
Obrazek

Awatar użytkownika
85
Madhuz
Posty: 324

Re: Gokuroyowa rewolucja

Post#10 » 06 lis 2013, 7:52

Co do propozycji pokolei i moich odczuc wzgledem tychze (post powyzej nich pomine, bo opiera sie na informacji zaslyszanej i nie wnosi zbyt wiele, tu sa konkrety)

1. Wywalcie SW takie jak jest teraz. Niech klasa SW (jedna podstawowa + jedna rozszerzona) oznacza specjalizacje postaci, nie jej umiejetnosci. Natomiast liczba niech bedzie orientacyjna potega postaci zbudowana na klimatach.


Biorac pod uwage, ze bawimy sie w WoW RPG w ograniczonej postaci, wywalenie mozliwosci brania wiecej, niz 2 klasy to strzal w stope, bo jeszcze bardziej kroi i tak juz pociete "RPGowe" funkcje serwera. Niedlugo zeszlibysmy do ograniczenia, ze odgrywac mozna tylko to, jaka mamy klase podstawowa i ewentualnie prestizówka podyktowana specka wewnatrz klasy. W WoW RPG mozna brac tyle klas, ile sie wykoxi poziomu postaci, dopóki sa one w odleglosci 1 lvla od kazdej to nawet kary XP nie ma.

2. Przestancie dawac SW i lvl mechaniczny z podania - nowa postac ma 1lvl i 0 SW. Niech pracuje na swoje.


Historyjka o msciwej nadze w Elwynn byla poruszajaca, ale tak wlasciwie dlaczego ograniczyc ludziom mozliwosc rozpoczecia od jakiegos punktu w historii postaci, a nie od zera? Jak ktos potrafi i sie postara, to posklada historie która ma sens, a jesli, jak przytoczyles w swoim opowiadaniu, pomoga mu koledzy, to sloma z butów predzej czy pózniej wyjdzie i taki 'gracz' sie skompromituje, tym samym marnujac potencjal. Skoro niektórzy moga tak lubic... niech tak robia. Ich swiete prawo. A jak odstawia klimat z odbytu wyciagniety, to o ile dobrze pamietam, cofki byly i sa, wiec nie widze dlaczego nie maja prawa byc stosowane w przyszlosci.

3. Niech osoby z technicznej skupia swe sily na kwestiach klimatycznych - modele, skórki, ozdabianie lokalizacji. Niech skryptowanie raidów bedzie na dalszym planie.


Jak rozumiem, pijesz tu do faktu, ze Ci kiedys wessalo skórke Zandalari trolla na Kensie, ale techniczni sa ograniczeni do tego, co laskawie zaserwowal Blizz. Chyba, ze potrafisz zaimplementowac calkiem nowy model/skin dla calego serwera. Jesli znasz jakis sposób z innych serwerów, które byc moze dokopaly sie do dotychczas-niedostepnych na RH 'nagich' modeli postaci typu lesny troll, brazowy ork, wysoki elf itp, to zarzuc linkiem, wspomóz ludzi, a nie wymagaj, by wykonali cos, czego do tej pory nie rozkminili jak zrobic. Postawa roszczeniowa... ble.

4. Przywróccie quipple na aukcje (chyba, ze znów jest, zanim pokasowalem postacie to go nie widzialem).


Handel umarrrrrrrrrrrr. Koxing umarrrrrrrrrrrrr. A potem powiesz, ze sie techniczni bezuzytecznym Quipplem zajmowali przez miesiac, zamiast dodac skórki i modele.

5. Przestancie organizowac oficjalne masowe eventy. Zamiast poswiecac czas na to pojawiajcie sie tam gdzie sobie ktos klimaci i nagrodzcie ich za te male klimaty, a bedzie ich wiecej.


I potem bedziesz narzekal na arcymagów, którzy nie wyszli z Elwynn, a epicza, choc nie dokonali w zyciu niczego waznego, bo nie bylo gdzie, bo nikt nie robil waznych eventów. Zakladajac, ze dopuszczono wazne eventy, ale nadal nie moze na nich byc obecnych wielu graczy. Pamietac nalezy, ze wazne fabularnie eventy zwykle przyciagaja wiecej osób, czasem organizacji, zakazanie graczom przychodzenia na nie w liczbie wiekszej niz jakas okreslona to zabronienie klimatu. Jakbys sie czul, gdybym Ci powiedzial, ze nie mozesz przyjsc na walke z Hakkarem w STV bo jest juz komplet i sie nie zalapales na spota mimo, ze fabularnie powinienes?

6. Zamknijcie serwer na miesiac. Dajcie sprzetowi odpoczac, posprawdzajcie co jest nie halo. I zróbcie ...


"Odstraszcie jeszcze wiecej graczy, po czym..."

7. ... klimatyczny wipe (chyba dobrze napisalem). Skasujcie wszystkie postacie. Niech gracze zrobia nowe. Nie synów, córki, ojców, matki, braci, siostry, wujków, szwagrów swojej starej postaci. Niech kazdy zrobi nowa postac. Niech kazdy robi nowa gildie. Niech wszyscy na nowo maja start od zera.


"... usuncie dorobek fabularny tych, którzy beda mieli upór zostac po tym miesiacu downtime'a."

Obrazek

Wróć do „Propozycje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Zaloguj się  •  Zarejestruj się