Powrót do Gilneas-propozycja na nową ławkę

Wasze pomysly badz oczekiwania wzgledem serwera RH.
Hergen
Posty: 54

Powrót do Gilneas-propozycja na nową ławkę

Post#1 » 03 lut 2017, 22:35

Gilneas-przeklęta ziemia
Obecnie jedynym ,,ławeczkowym" klimatem na serwerze jest Srebrzysta Krucjata w której dominują dosyć heroiczne klimaty paladynów i innych wojowników światłości. Dlatego proponuję bardzo mroczną alternatywę w postaci ruin królestwa potworów.
Walka o przetrwanie w pochmurnym domu Szarogrzywych była by ciekawą odmianą od standardowego ,,ratujemy świat i pijemy". Chcesz pograć klasami takimi jak commoner czy aristocrat ale nie ma nigdzie miejsca dla kogoś kto nie umie się tłuc? Postapokaliptyczne gotyckie Gilneas raczej by się skupiało na trudach przetrwania oraz próbach zachowania człowieczeństwa. Eventy? W dosyć pesymistycznych realiach raczej nie ma miejsca na szarże konnicy bladym świtem.
Ktoś chętny? To zbieramy się w tym temacie :). Przy odpowiedniej ilości osób znajdzie się jakiś MG a nowa ławka trochę ożywi serwer. Kto wie, może wow zmieszany z Warhammerem, Bloodborne i horrorem gotyckim stanie się naprawdę dobrym klimatem który gracze zapamiętają na lata?
Obrazek
Martwi i potępieni
Wielu uciekło....wielu zostało też zjedzonych. Plaga głodu zebrała swoje żniwo, tak samo jak zaraza worgenów. Każda droga dokądś prowadzi a zaniedbane trakty Gilneas zdają się kończyć w grobach podróżników. W tych trudnych czasach każdy mieszkaniec mrocznego królestwa jest swego rodzaju bohaterem.
Zawodowi żołnierze, wieśniacy czy nawet lordowie mają podobne szanse na przetrwanie.
-Szarzy(commoner)-Jeśli klimat wystartuje to ta dosyć zapomniana klasa stanie się jednym z lepszych wyborów. Ktoś kto umie naprawić własne buty i zna się na ciężkiej pracy fizycznej może się okazać wart więcej niż tuzin arystokratów.
-Inkwizytorzy-Czy nie ma nic piękniejszego niż zapach krwi bestii? Ulecz...je....wszystkie.
-Arystokraci-Krew która płynie w twoich żyłach może być jeszcze sporo warta, o ile pozostanie ciepła.
-Wojownicy-Stal, proch i trzask łamanych bram to twoja jedyna rodzina. A teraz, idź i ratuj swoją ojczyznę...a raczej to co z niej zostało. Gilneański żołnierz zawsze ma ręce pełne roboty.
-Kapłani-Bo ponoć zawsze się znajdzie jakieś światło...
Nowy klimat dał by okazję do utworzenia nowej postaci (np.na miejsce zabitej w innym klimacie) która ze swoim 1 SW idealnie by się wpasowała w mroczną stylistykę ogólnej rozpaczy i wyjących potworów. Niestety, starzy wyjadacze najpierw musieli by trafić do miejsca z którego wszyscy uciekają.
Obrazek
Oni tam są....
Dzikie worgeny! ,,Kochane" góry mięsa znane z tego że utrzymują stosunki antagonistyczne ze wszystkim co się rusza. Z tego co mi wiadomo powinno ich tam biegać jeszcze sporo co paradoksalnie dobrze wpłynie na interakcję między graczami. Samotna arystokratka mieszkająca na farmie? Wynajmie zbrojnych. Podróżnik? Będzie szukał noclegu. Realne zagrożenie zbliża.
Bez tego całego ratowania świata do ponurego królestwa wrócili by (mechanicznie) kowale, garbarze czy inni rzemieślnicy. Ławka dal nieheroicznych postaci pozwoliła by na wykształcenie znacznie bogatszych wątków osobistych czy posiadanie ,,słabej" postaci.
Walka o przetrwanie
Eventy mogły by polegać na np.desperackiej obronie jakiegoś miejsca. Przeciętny człowiek ma niewielkie szanse na przetrwanie spotkania z wygłodniałą bestią. Walka z takim wrogiem wymaga sprytu oraz pomysłowości gdyż siły fizycznej zawsze będzie niedostatek...

Obrazek
Zabójcy
Jednak po tej ziemi chodzą samobójcy którzy myślą że pewnego dnia pozabijają wszystkie bestie. Czy jednak ci głupcy mogą mieć rację? Duża ilość ryzykownej walki to coś co chyba dobrze wygląda na podaniu o SW.
Praktycznie każdy może eksterminować legiony demonów w ,,zbroi świetlnego oczyszczenia" i z ,,mieczem ostatecznych bogów ostatecznego zmierzchu bogów" ale ci co bronią swych rodzin za pomocą zardzewiałych siekier zawsze będą według mnie największymi koksami : ).

100
azsyrg
Posty: 825

Re: Powrót do Gilneas-propozycja na nową ławkę

Post#2 » 04 lut 2017, 8:45

Fabuła GIlneas jest w trakcie realizacji i obecnie czeka na kilka ważnych czynników które mają się rozwiązać przed owym powrotem do Gilneas. Powszechnie wiadomo o tym, że rząd na uchodźctwie chce powrócić. Też mówi się raczej o przeciąganiu worgenów niż zabijaniu ich...


Proszę o kontakt na ircu w razie zebrania chętnych w celu dogadania się jeśli chodzi o realia i prowadzenie ponieważ na chwilę obecną przeżycie w Gilneas jako istota nie objęta klątwą graniczy z cudem.

Hergen
Posty: 54

Re: Powrót do Gilneas-propozycja na nową ławkę

Post#3 » 04 lut 2017, 22:12

Wątek na forum o Gilneas okazał się być nieaktualny a sam półwysep jest zamieszkany tylko przez zdziczałych. Mur jednak nadal jest nietknięty i nadal stoi-problem w tym że nie ma już osad które miał chronić oraz ludzi którzy mogli by w nich żyć.
Edit.
-Jeśli ktoś ma ochotę na jakiś boczny klimat to proszę o pisanie na Irc.
Edit.2
-Jest propozycja która wymaga 5 graczy....chodzi o misję prawie samobójczą której przebieg może wpłynąć na losy Azeroth. Całość została już omówiona z pewnym MG i może wypalić.

Kubulek
Posty: 1

Re: Powrót do Gilneas-propozycja na nową ławkę

Post#4 » 06 lut 2017, 19:24

Jak tylko naprawię wreszcie tego wowa, bym mógł wejść na serwer, to od razu się dołączam. Nie trawię heroicznych klimatów, więc coś myślę, że dla mnie :>

Wróć do „Propozycje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Zaloguj się  •  Zarejestruj się