Wezwanie?

Miejsce, gdzie mozna znalezc informacje o tym, co sie dzieje w klimacie oraz biezace plotki krazace po uniwersum.
85
Revean
Elun
Posty: 368

Re: Wezwanie?

Post#11 » 14 lis 2014, 0:04

Znowu taki event ?

Policz mnje
Daroshen Windfeather-Shan'do Delar Ashanvale, druid szponów, obronca lasów i równowagi...tylko troche szalony. Wygnany, pozbawiony mocy, sluch o nim zaginal. [*]
Revean Fisher-Mistrz rybacki, sprzedawca rapotorzych jaj i króliczych lap, obrazo strzelacz, drobny oszuscik czasami. Powrócil do Stormwind na okrecie "Bialy Kruk", handlowej trójmasztowej fregacie pod bandera Theramore.

Dermont Bergrip - Stary, gruby, silny, wielki, obzarty niedzwiedz mocno spal...
Obrazek

Awatar użytkownika
100
Damtork
Posty: 256
Kontaktowanie:

Re: Wezwanie?

Post#12 » 14 lis 2014, 11:58

Ja i tak przed wami sie zglosilem :P
Obrazek

85
Revean
Elun
Posty: 368

Re: Wezwanie?

Post#13 » 14 lis 2014, 16:02

Noi ?
Daroshen Windfeather-Shan'do Delar Ashanvale, druid szponów, obronca lasów i równowagi...tylko troche szalony. Wygnany, pozbawiony mocy, sluch o nim zaginal. [*]
Revean Fisher-Mistrz rybacki, sprzedawca rapotorzych jaj i króliczych lap, obrazo strzelacz, drobny oszuscik czasami. Powrócil do Stormwind na okrecie "Bialy Kruk", handlowej trójmasztowej fregacie pod bandera Theramore.

Dermont Bergrip - Stary, gruby, silny, wielki, obzarty niedzwiedz mocno spal...
Obrazek

Awatar użytkownika
100
Damtork
Posty: 256
Kontaktowanie:

Re: Wezwanie?

Post#14 » 14 lis 2014, 20:15

Nic po prostu chcialem miec tu posta zeby Megrom o mnie pamietal.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mataicia
Posty: 22

Re: Wezwanie?

Post#15 » 15 lis 2014, 18:01

*tez macha lapa*

Awatar użytkownika
lady_Iliana
Posty: 63

Re: Wezwanie?

Post#16 » 15 lis 2014, 21:15

To ja tez, tylko jeszcze nie wiem, kim. :D
O que é berimbau?
Zrób trolla!

Awatar użytkownika
Megrom
Posty: 66

Re: Wezwanie?

Post#17 » 16 lis 2014, 15:08

Mloda kobieta przechadzala sie spokojnie po pokoju. Zatrzymala sie na chwile by spojrzec na miasto, dopiero budzace sie z nocnego snu. W pierwszych promieniach slonca robotnicy wyszli ze swoich domów by ruszyc do pracy, ci zas którzy spedzili noc poza domem wracali by odespac nocne zabawy. Niektórzy dumni niczym pawie, inni zas po kryjomu - by nie zwrócic uwagi sasiadów. Dziewczyna zachichotala cicho, drapiac kota za uchem i siegnela po koc. Dzisiejszego dnia ona równiez miala rozpoczac swoja prace, a jej wlasna nagosc rozpraszala ja bardziej, niz Victoria chcialaby przyznac.

Z cichym westchnieciem zasiadla na ciezkim debowym krzesle w ogromie którego wydawala sie niemal niewidzialna i czekala. Wkrótce pusty pergamin rozlozony na biurku zaczal zapelniac sie samoczynnie. Zarys kontynentów - wyrazny na tyle by dalo rozpoznac sie wszystkie charakterystyczne punkty rozchodzil sie po papierze. Gdy osiagnal swój cel, dziewczyna zaklaskala podekscytowana i wyszeptala dwa slowa. Ledwie slyszalne nadal sprawily, ze kot zjezyl sie na oknie i nieco nadasany opuscil pokój, kierujac sie w kierunku kuchni. Mapa powoli rozswietlila sie ognikami. Z poczatku jedynie kilkoma, wkrótce pojawily sie kolejne. Niektóre bardziej zywe, inne nieco przytlumione.

Victoria przechylila glowe na bok i chwycila pierwszy z ogników. "Hmph. Ten sie nada" skwitowala jedynie i siegnela po przygotowana koperte. Pióro unioslo sie z kalamarza i splynelo pomiedzy oczekujace na nie palce. Wkrótce, perfekcyjnie bialy pergamin zaczal zapelniac sie bialym pismem.

Szanowny Panie,
Nie znamy sie jeszcze, lecz jest to blad który zamierzam naprawic w ciagu nadchodzacych dni. Zapewne otrzymal pan moje wezwanie - jezeli sa co do tego jakiekolwiek watpliwosci, jestem przekonana ze szybkie spojrzenie na Panska reke je rozwieje.
Wezwanie nie wzielo sie z nikad. Umiejetnosci, którymi dysponuje zarówno ja, jak i moi bliscy wspólpracownicy kaza nam sadzic, iz istnieje cos, czego Pan pozada - co okazuje sie byc nieprawdopodobnym zbiegiem okolicznosci.
Gotowa jestem zrobic wszystko co lezy w zasiegu mych mozliwosci, by pomóc w osiagnieciu Panskiego celu - jedyne o co prosze w zamian, to odwzajemnienie przyslugi. Sa cele których osiagnac nie jestem w stanie. Potrzebni mi beda ludzie o bardzo konkretnym zbiorze talentów i umiejetnosci.
W kopercie zalaczam miejsce spotkania. Licze, ze podejmie Pan sluszna decyzje.
~V.


Victoria odczytala list na glos i pokiwala glowa. Nim schowala jednak list do koperty, skropila go kilkoma kroplami olejku o intensywnym, slodkim zapachu truskawek i wanilii. Dopiero wtedy wsunela list do koperty, która samoistnie zapieczetowala sie czarnym lakiem. Na powierzchni pojawila sie znajoma runa.

Godziny lecialy, dziewczyna zas przygotowywala list za listem. Gdy ostatni list zostal zapieczetowany, wstala w koncu i przeciagnela sie, ziewajac. Szybkim ruchem otworzyla okiennice i wyrzucila caly stosik listów, które niczym poderwane przez jakies niewidoczne ptaki wzlecialy w powietrze i rozdzielily sie, kazdy poszukujac tego, komu byl przeznaczony. "Teraz pozostaje jedynie czekac..." powiedziala do kota, który jedynie prychnal lekcewazaco - pogardliwie wrecz. W swojej bezmyslnej pogardzie i swietym oburzeniu (bo jak to tak - caly dzien nie bawic sie z kotem?) nie zauwazyl jednak doniczki lecacej w jego strone. Biedne zwierze.

Co to oznacza? Oznacza to, ze od tego momentu nie przyjmuje juz wiecej zgloszen. W evencie wezma udzial te osoby, które zglosily sie tutaj, lub osobiscie u mnie. Prosilbym, aby do tej srody kazdy przeslal mi na PW krótki opis swojej postaci w formacie:

Imie i Nazwisko:
Profesja: (Klimatycznie)
Rozklad Klas: (Jezeli w ogóle)
Motywacja/Pokusa: (Czyli czego w zasadzie chce wasza postac, co spowodowalo ze zostala uznana za dobrego kandydata? Czy szukacie po prostu potegi, zakazanej wiedzy, magicznych przedmiotów? Czy moze jest to cos bardziej zagmatwanego, o czym wasza postac nawet nie do konca wie? Skryte pragnienie, które zawsze lezalo poza zasiegiem?)
Informacje Dodatkowe: (Cokolwiek uznacie za istotne dla mnie jako GMa prowadzacego).

Z informacji ogólnych o evencie:
- Gracze prawdopodobnie zostana podzieleni na dwie grupy.
- Postaci nie beda zablokowane pomiedzy kolejnymi eventami. Po kazdej kolejnej czesci, postacie moga wrócic do swoich gildii, spisków i cyberków dopóki nie zostana wezwane znowu.
- Mój plan zajec nie pozostawia mi zbyt wiele dni kiedy jestem w stanie prowadzic eventy. Dlatego nie obiecuje, ze dam rade dopasowac terminy eventów do kazdego. Bede dopasowywal je glównie do swojego wolnego czasu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Megrom
Posty: 66

Re: Wezwanie?

Post#18 » 20 lis 2014, 23:05

Jako, ze wszystkie zgloszenia juz wplynely i mam potwierdzenie kto w evencie wezmie udzial - sa dwie opcje pierwszego terminu. Pierwszy event odbedzie sie caloscia, kolejne juz tylko 'polówkami'.
Wiec, pytanie do was drodzy uczestnicy -

Niedziela 23.11, godzina 19:00

czy

Sroda 26.11, godzina 20:30
Obrazek

Awatar użytkownika
100
imiennik
GM
GM
Posty: 498
Kontaktowanie:

Re: Wezwanie?

Post#19 » 20 lis 2014, 23:14

Niedziela jest ok. W srode moge sie spóznic.
Post sponsorowany przez FlejmHejtFerment spólka z.o.o.

Awatar użytkownika
100
Damtork
Posty: 256
Kontaktowanie:

Re: Wezwanie?

Post#20 » 20 lis 2014, 23:14

Niedziela
Obrazek

Wróć do „Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

Zaloguj się  •  Zarejestruj się