Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Miejsce, gdzie mozna znalezc informacje o tym, co sie dzieje w klimacie oraz biezace plotki krazace po uniwersum.
100
azsyrg
Posty: 822

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#231 » 07 mar 2017, 12:56

GÓRA HYJAL

Mówi się o tym, że wczorajszego wieczora została stoczona kolejna bitwa w pobliżu Kaplicy Goldrinna. Pozyskani sprzymierzeńcy w postaci worgenów, prowadzeni przez oficera Krucjaty, zaatakowali jaskinie ogrów. Mówi się też o tym, że walka toczona na polanach przed jaskiniami miała być odwróceniem uwagi od głównego natarcia. Mówi się o tym, że mniejsza grupa dowodzona przez taureńskich oficerów wdarła się do ogrzych jam. Nie wiadomo jak dokładnie przebiegała walka, ale po serii wstrząsów które zatrzęsły okolicą, wreszcie walki się zakończyły. Ogry przestały ścierać się z worgenami i wyglądały na zdezorientowane... Wilki wycofały się.

Mówi się też o tym, że Kult utracił kolejnego sojusznika, którym było właśnie te plemię ogrów. Te zaś ponoć obiecały wsparcie Krucjacie. Mówi się też o tym, że od wkroczenia na kolejną polanę i do kaplicy Aessiny dzieli tylko jeden obóz Kultu na skarpie.

100
azsyrg
Posty: 822

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#232 » 24 mar 2017, 8:51

GÓRA HYJAL

Na Górze Hyjal, jak i pewnie w miastach z których na owej górze znajdują się przedstawiciele rasowi, walczący o Drzewo Życia, świętuje się kolejne zwycięstwo. Podobno po przeprowadzonej w całkowitej tajemnicy operacji, Srebrzystej Krucjacie udało się zlikwidować kolejny obóz Kultystów, a tym samym otworzyć sobie drogę na zbocze Góry Hyjal.

Kult został wypchnięty z łatwych do ufortyfikowania pozycji, na zbocza gdzie zdecydowanie będzie im się trudniej bronić. Mówi się o zakrojonej na szeroką skalę operacji wojskowej, w którą w większym bądź mniejszym stopniu wmieszały się pozostałe wojska Paktu. Patrole zostały rozesłane już dalej, a druidzi przystępują do rytuałów oczyszczenia w Kaplicy Aviany i Goldrinna.

Mimo jednak początkowych podziałów i niezadowolenia z pomocy Krucjaty, jakie w to szczególności wystąpiły ze strony Nocnych Elfów, teraz nawet i ta nacja podziwia zaprawienie w boju jak i kunszt taktyczny wojsk Tiriona Fordringa. Wiadomym już jest jedno: Pakt czeka jeszcze wiele groźnych wyzwań, ale bezpośrednie zagrożenie dla Drzewa Życia zostało zażegnane, a zwycięski koniec wojny jest kwestią czasu.

Awatar użytkownika
100
imiennik
GM
GM
Posty: 490
Kontaktowanie:

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#233 » 27 mar 2017, 1:49

Strefa K3, kilka dni temu.

Popołudnie stosunkowo spokojnego dnia. W pozostawionej samej sobie po wojnie, goblińskiej strefie od kilku dni panowało lekkie zamieszanie. Plotka głosi, jakoby związane ono było z szykowaniem się do przybudowy placówki rekrutacyjnej dla Syndykatu Technomagicznego. Rzekomo wszelka papierowa robota została już zrobiona, umowy podpisane, a jedyne, co pozostało, to przekazanie pieniędzy i przylot sterowca z materiałami budowlanymi.

I tego dnia sterowiec ów zawisł nad strefą, nadleciawszy wcześniej z okolic północy. Z pokładu zeszła dwójka elegancko ubranych osób - półelfka o rudych włosach oraz ludzki mężczyzna w garniturze. Skierowali się oni do tutejszej gospody, wykupionej i przygotowanej na to popołudnie przez Barona K3, któremu mieli wręczyć pieniądze. I wszystko z początku wydawało się całkiem w porządku. Do momentu, aż z miasta nie wyszła grupka uzbrojonych goblinów, kierując się w stronę wiszącego nieopodal K3 zeppelina Syndykatu.

Kolejne wydarzenia działy się lawinowo. Z wnętrza gospody dochodzić zaczęły jakieś krzyki, któryś z goblinów skrzeczał coś o oszustwie i "dymaniu na pieniądze". Do miasta wpadł inny goblin w wielkim kapeluszu admiralskim, uzbrojony w jakieś plujące zieloną mazią ustrojstwo, z którego strzelał do strażników w mieście. W końcu tenże goblin dopadł do drzwi gospody i jakimś cudem zdołał umożliwić ucieczkę półelfce i człowiekowi, za którymi z karczmy wysypał się grad pocisków, lawina przekleństw i wyzwisk, a rzekomo nawet i udko kurczaka, ciśnięte przez wściekle krzyczącego barona. Cała trójka uciekinierów w ekspresowym tempie wróciła na sterowiec i równie szybko zniknęła z okolic K3. Rzekomo poza złamanym nosem, na który skarżył się goblin, który oberwał krzesłem i postrzelonym w nogę hobgoblinem nikomu nic się nie stało.

Fama niesie, że między przedstawicielami Syndykatu a Baronem strefy K3 pojawiły się jakieś niezrozumiałe zgrzyty. Jedni sądzą, że Syndykat chciał oszukać Barona, inni zaś na odwrót - że to nowy Baron Silvernox, który niedawno zajął stołek po nieszczęśliwie zmarłym w tragicznym wypadku Baronie Goldfingerze, nie chciał z Syndykatem żadnej umowy i w kulminacyjnym momencie zechciał nie tylko przejąc od nich pieniądze i materiały budowlane, ale także wyeliminować członków Syndykatu. Ciężko stwierdzić. Wiadomo jednak, że to popołudnie opiewało w prawdziwie gangsterskie porachunki.
Post sponsorowany przez FlejmHejtFerment spólka z.o.o.

karina
Posty: 244

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#234 » 02 kwie 2017, 15:29

ZATOKA ŁUPÓW

Spokojny dzień w Zatoce Łupów nigdy nie zostaje spokojnym mimo, iż na taki może się zapowiadać, ale takiego chaosu jak dziś chyba nikt się nie spodziewał...

Wiatr wiejący w porcie rozniósł po okolicy zapach dymu, gdy zajęła się ogniem górna kondygnacja budynku Gwieździstej Przystani. Podobno ogień rozprzestrzeniał się powoli w domu szefa najemników, za to ilość dymu była ogromna. Tłum gapiów zebrał się błyskawicznie i zapewne niejedna osoba zachodziła w głowę dlaczego żaden z pracowników nie zabrał się za gaszenie pożaru. Chwilę później nastąpił kolejny wybuch, tym razem znacznie silniejszy, a eksplozja miała miejsce w karczmie zajętej przez piratów. Najwyższa kondygnacja na której ochoczo debatowali sobie ludzie Barona zajęła się ogniem, sam wybuch solidnie naruszył konstrukcje nie tylko górnego pietra. Poza trzaskami ognia i szumu morza bez trudu dało się usłyszeć dźwięk wystrzałów dochodzący z pirackiego "fortu", by na sam koniec usłyszeć i trzecia detonacje chyba całej masy ładunków wybuchowych, gdy Gwieździsta Przystań - oba zajmowane przez nią budynki, ten mieszczący karczmę i ten z warsztatem rozpadły się w drobny mak wraz z podestami tworzącymi przejście, odcinając tym samym drogę do banku. Mówi się, że w całym zamieszaniu życie straciła masa piratów w tym samozwańczy baron, szef najemników jak i przypadkowe osoby ranione odłamkami desek, czy też przywalone szczątkami budynków.

Jeśli informacje te się potwierdzą zapewne zacznie się wyścig po władze, a starego Barona jak nie było tak nie ma.

100
azsyrg
Posty: 822

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#235 » 03 kwie 2017, 9:50

ZATOKA ŁUPÓW


Nie minęło długo. Połączone siły mieszkańców i nawet części piratów rozstawiła mosty i zaczęła przywracać spójność portu... W nocy jednak doszło do kolejnej "zawieruchy". Mówi się o tym, że flota kartelu nad ranem ostrzelała wszystkie pirackie statki stojące na kotwicy w porcie. Po krótkiej też wymianie ognia z samymi piratami padły donośne krzyki przez gobliński megafon: "Nowy Baron daruje wam życie i pozwoli zostać! Złóżcie broń i zróbmy interes!". Tak to się zaczęło...

Nikt jeszcze dobrze nie zna tożsamości nowego barona, ale mówi się o tym, że porozumienie wprowadza na nowo prawa kartelu i jego władzę. Pozostawia też port miejscem neutralnym, a piraci jak i wcześniej mają tutaj wstęp. Różnica jest tylko taka, że (a mówi się o tym nieoficjalnie) Kartel zgarnia sporo ponad połowę zysków portu. Niezła część przypadła też piratom, którzy pozostali i zgodzili się respektować prawo. Zapewne pozostała flota nieboszczka Rzeźnika niedługo też przyłączy się do tego biznesu, a co za tym idzie? Wreszcie zatoka znów stanie się taka jaką być powinna. Niektórzy mówią też o tym, że "Białas" wreszcie dopiął swego... Chociaż całą sprawa wybuchu w Gwieździstej Przystani nie została wyjaśniona, nowe władze określają to jako "cenę wojny". Nieoficjalnie mówi się, też o tym, że część zysków również ma być przekazana zarówno Przymierzu jak i Hordzie, po to aby zachować pokój i udobruchać owe wielkie siły. Niektórzy mówią też, że na pewno ktoś jeszcze na tym zarabia... Ci sami zapewne po kilku głębszych przyznają się do sympatii z ruchem antypirackim i powiedzą, że w całym tym zamieszaniu z wkroczeniem Kartelu chyba widzieli kręcącego się pośród nich byka o śnieżnobiałej sierści...

Odbudowa Zatoki ruszyła pełną parą i nic już nie zakłóci spokoju tego szemranego portu...

100
azsyrg
Posty: 822

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#236 » 16 maja 2017, 15:35

Nowy Lordaeron - Kaplica Świetlistej Nadziei


Dosyć głośno mówi się o tym, że dzisiejszego dnia została zaatakowana karawana, zmierzająca do obozu Kaplicy. Nikt z żołnierzy nie dzieli się jednak informacjami na ten temat. Wiadomo jednak, że sprawcy zostali przepędzeni i nikomu nic się nie stało. W teren zostały wysłane patrole... Wygląda na to, że w wyniku napadu ucierpiał jedynie transport alkoholu...

100
azsyrg
Posty: 822

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#237 » 29 maja 2017, 12:51

Nowy Lordaeron - Kaplica Świetlistej Nadziei


Wczoraj doszło do dziwnego i niepokojącego zdarzenia. Mówi się o tym, że doszło do zamachu na jednego z uczestników turnieju, a także dwóch oficerów Krucjaty. Mimo iż trzej zamachowcy, którzy na pewno działali z ramienia Kultu Młota Zmierzchu, wykorzystali materiały wybuchowe, to nic wielkiego się nie stało. Ogromny wybuch tylko niegroźnie poranił jednego z uczestników, a także bliską mu osobę. Poważniejsze rany odniósł tylko znajdujący się poza murami Kaplicy pułkownik, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Ponoć to dzięki szybkiej reakcji żołnierzy i gości, a także potężnej magii ochronnej nie doszło do tragedii... Powszechnie wiadomo, że Krucjata pochwyciła żywcem dwóch z trzech uczestników zamachu.

karina
Posty: 244

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#238 » 30 maja 2017, 7:25

Nowy Lordaeron - Kaplica Świetlistej Nadziei

Kolejny dzień również dał obecnym w Kaplicy tematy do dyskusji. Jak wynika z opowiadań będących na turnieju gości i żołnierzy do budynku sztabowego na przesłuchanie zamachowca weszło troje oficerów. Dołączyła do nich również Krzyżowiec Leivdor, gdy tylko zakończyło się przeszukiwanie zwłok poległego Kultysty. Samo dochodzenie trwało długo i już przed jego końcem można było domyślić się werdyktu, mianowicie do Kaplicy wmaszerował Pułkownik Gheroth uważany przez wielu za bestię czy kata. Przypuszczenia okazały się słuszne. Oficerowie wraz z żołnierzami poprowadzili więźnia na cmentarz gdzie odbyła się egzekucja draenei. Słychać szepty, że głowa nieudolnej zamachowczyni i niedoszłej uciekinierki należała do jednej z obywatelek Stormwind, co odważniejsi albo głupsi spekulują, iż nie było to nawet działanie kultu a porachunki między rodziną Artfordów a Srebrzystą Krucjata, gdyż nie dalej jak cztery dni temu w Kaplicy pojawił się wuj Avani na jakaś "tajną rozmowę".

Awatar użytkownika
100
imiennik
GM
GM
Posty: 490
Kontaktowanie:

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#239 » 11 lip 2017, 16:31

Ratchet

Wczorajszego wieczora do portu przyjechała niewielka, pięcioosobowa karawana, składająca się z pary goblinów, krasnoluda, trolla i ogra. Nie przykuwali zbytnio uwagi, kupili w porcie kilka rzeczy, by następnie rozbić obóz na szczycie pagórków górujących nad miastem.
Dzisiejszego ranka z kolei widziano goblina - członka wyżej wymienionej karawany, jak rozdawał i rozklejał ogłoszenia o następującej treści:
"Szukasz roboty? Znasz się na czymkolwiek? Może chcesz podróżować po świecie? Zarobić miliony złotych monet w niedługim czasie? Nachapać się magicznych artefaktów i zdobyć moc, o której nikt nigdy nawet nie śnił?
Zgłoś się do nas już TERAZ!
Brygada najemnicza szuka chętnych i oferuje prace! Zapewniamy dach nad głową i jedzenie! Odnajdź nas za murami Everlook! Przy bramie Zatoki Łupów! w obozie na pagórkach ponad Ratchet!
Czekamy właśnie na Ciebie!"


OOC: Klimat najemniczy rozkręcany na świeżo, od nowa i od zera. NPC rozpisane, questów dużo, planowane podróże po świecie, system zarobków dla postaci i inne bajery. Zgłaszać się w klimacie albo do mnie na ircu!
Post sponsorowany przez FlejmHejtFerment spólka z.o.o.

Awatar użytkownika
100
imiennik
GM
GM
Posty: 490
Kontaktowanie:

Re: Plotki Ziem Neutralnych/Inne

Post#240 » 16 lip 2017, 11:23

Rozdroża

Wczorajszego wieczora pod miasto przyjechała karawana, która kilka godzin wcześniej wyjechała z Ratchet. Składała się ona z trzech wozów kupieckich, kilku kodo obładowanych najróżniejszym towarem, oraz grupy najemników. Wszyscy byli, w mniejszym czy większym stopniu, zmęczeni podróżą, niektórzy byli ranni - widziano nawet orczyce zlaną krwią niemalże od stóp po czubek głowy. Wiadomo, że grupa najemnicza wraz z kupcami zatrzymała się przy wjeździe do miasta, gdzie przez dłuższy moment rozprawiali o czymś bardzo żarliwie, by w końcu rozstać się we względnym spokoju.

Kupcy po tym wjechali do miasta, wyładowali towar w tamtejszej karczmie, wynajęli pokoje, jeden z nich zajął się pochówkiem swej martwej żony. Później opowiadali, że zaatakowały ich na drodze kolcogrzywy, że ostrzelały z łuków i proc, że przywołały powietrznego żywiołaka oraz, że niewątpliwie wśród najemników którzy ich eskortowali kręci się jakaś demonica, która wyrżnęła 12-osobowy oddział świnioludzi niemalże w pojedynkę, a demoniczną magią śmierdziało od niej z daleka.

Co się zaś tyczy najemników... Cóż. Ci w niezbyt wesołych humorach, jednak bez szczególnych strat, rozbili swój obóz na równinach pod jednym z drzew w pobliżu Rozdroży. Dziś rano z kolei do miasta wkroczył goblin, rozwieszając kolejne ogłoszenia oferujące prace w szeregach bandy najemniczej.
Post sponsorowany przez FlejmHejtFerment spólka z.o.o.

Wróć do „Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

cron

Zaloguj się  •  Zarejestruj się