Krąg Snu

Dzial z opisami serwerowych organizacji i gildii, oraz karty naszych postaci.
Awatar użytkownika
85
Huker
GM
GM
Posty: 614

Krąg Snu

Post#1 » 01 lis 2017, 17:53

Krąg Snu
Obrazek
Tej nocy wiele istot na całym Azeroth miało jeden sen – wędrowali w nim samotnie przez gęsty las. Ich podróż urozmaicało nawoływanie ptaków, szelest liści i światło księżyca odbijające się w sadzawkach. Było przyjemnie chłodno, a delikatny wietrzyk muskał odkryte ramiona, zachęcając do spaceru. Dopiero po czasie dało się zorientować o swojej nagości – ta jednak wydawała się naturalna w otoczeniu samej przyrody. Kolejne długie minuty snu mijały na stąpaniu boso po wilgotnej trawie oraz mchu, przeskakiwaniu kłód czy obserwowaniu biegnących na skraju widoczności łani.
Las zdawał się ciągnąć nieprzerwanie, niezależnie od tempa wędrówki i obranej drogi. W końcu jednak sceneria zaczęła się nieco zmieniać – zieleń przechodziła w delikatny brąz, zarośnięte doliny przeradzały się zaś w łagodne wzniesienia. Nawet we śnie dało się odczuć zmęczenie podróżą – płuca wypełniały się coraz częściej płytszymi wdechami, łydki piekły, a stopy bolały. Wrażenia były tym silniejsze, im częściej musiano się wspinać. Liczne pagórki zmierzały ku jednemu, stromemu wzniesieniu. Księżyc oświetlał zamglony szczyt. W górze dało się zobaczyć kolorowe iskry, które barwami tęczy przecinały skrzącą się srebrem mgłę.
Obrazek
Wejście na szczyt wymagało od podróżnych determinacji, wielu zawróciło i nie podjęło dalszej wspinaczki. Ci, którzy zostali, zachęcani byli przez ten sam wietrzyk, który orzeźwiająco przepływał po plecach, jeżąc włos lub łaskocząc nagą skórę. Kolejne długie, senne minuty mijały na wędrówce ku mglistemu szczytowi. Pieczenie w nogach było znośne tylko dzięki chłodnemu zefirowi owijającemu się szerokimi wstęgami wokół ciała. A kiedy docierano na płaskowyż, trudno było przezwyciężyć bezdech zachwytu.
Na niewielkiej powierzchni ustawione były potężne obeliski – runiczne głazy wyznaczające luźny krąg. Osnute mleczną mgłą, skąpane w bladym świetle księżyca wydawały się tętnić prastarą energią. Pośrodku stała pojedyncza sylwetka – kobieta o smukłym ciele, również naga. Jej twarz była naturalnie piękna, jednocześnie trudno było oderwać od niej wzrok, jednak patrzenie na nią sprawiało swego rodzaju ból. Miała długie uszy przyozdobione delikatną, srebrną biżuterią oraz oczy wypełnione bursztynowym blaskiem. Pełne usta rozciągnęły się w przyjaznym uśmiechu, a prosty gest zachęcał do wstąpienia w kamienny krąg.
Obrazek
Niewielu zdołało się oprzeć pokusie. Wchodząc pomiędzy kamienne filary, perspektywa zmieniała się drastycznie – przerwa pomiędzy następnymi dwoma wydawała się swoistym oknem, przez które można było podziwiać inne miejsce na świecie. Wycięte lasy, spalone równiny, chore zwierzęta tłoczące się wokół siebie dla odrobiny ciepła, ciemne masy energii przepływające pomiędzy śnieżnymi górami. I chociaż nadal pozostawało się w pięknej puszczy, każda kolejna wizja zdradzała, że nie wszędzie jest tak pięknie.
Kobieta bez słowa ujmowała dłoń śniącego i kierowała jego wzrok ku ostatniej przerwie między głazami – tej, którą wchodził. Nie dostrzegał w niej obrazu świata, ale innych śniących wchodzących na szczyt. Kobiety i mężczyzn wielu ras, dzikich lub cywilizowanych, zwierzęta o bystrych spojrzeniach oraz istoty o bajecznych kształtach. Wszyscy równie nadzy, zachłyśnięci zachwytem, a zaraz po tym przerażeniem. Każdego poruszała wizja niszczejącego świata, niektórzy ronili bezgłośne łzy.
Obrazek
Tej nocy nikt nie usłyszał od pięknej nieznajomej słów zachęty czy wskazówki. Obdarowani wizją kamiennego kręgu pośrodku gęstej puszczy oraz ciepłym zaproszeniem w jego obręb, wybudzali się w środku księżycowej nocy. Każdy, kto dotarł na szczyt, pamiętał dokładnie szczegóły sennej podróży, jakby naprawdę ją przeżył. Niektórzy bezzwłocznie podjęli wędrówkę w celu odnalezienia miejsca, inni potrzebowali czasu, by przemyśleć znaczenie wizji. Jednak nikogo nie opuszczał delikatny zefir, który zdawał się kierować ku właściwiej drodze w chwili zwątpienia.

Cel Druidów Snu
Obrazek
Głównym celem Druidów Snu jest uczynienie Azeroth piękniejszym miejscem. Wyznają filozofię, że świat wokół jest – w przeciwieństwie do Szmaragdowego Snu – podatny na zmiany, a przez to możliwy do upiększenia. W przeciwieństwie do konserwatywnych kręgów są otwarci na wszelkie formy działania – sprzeciwiają się stagnacji oraz biernej konserwacji czy rekonstrukcji przyrody. Zamiast tego nawołują do zmian mogących przysłużyć się obecnym i przyszłym pokoleniom.
Przynależący do tej luźnej organizacji druidzi usiłują zwalczać bestie Koszmaru, uważając jego wpływ za zgubny także na Azeroth. Szukają jednocześnie skutecznego sposobu na odwrócenie skutków spaczenia, podobnie jak czynili to ich bracia w przypadku Plagi. Ściśle współpracując z natywnymi dla Szmaragdowego Snu istotami, tworzą sieć monitorującą kondycję planety.
Każdy z przynależących do kręgu druidów posiada także własne cele oraz metody, jakimi chciałby je osiągnąć. Dla starszych jest to sposób na odkupienie win i grzechu bierności, dla młodszych możliwość wykazania się przed mentorami oraz uczestnictwa w czymś dynamicznym – dla wszystkich jest to jednak okazja, by wspólnymi siłami stworzyć Azeroth jak ze snów.

Charakter organizacji - neutralnie dobry
Obrazek
Druidzi Kamiennego Kręgu, jak nazywani są przez niektórych, nie posiadają silnej struktury hierarchicznej. Wszyscy w pewnym stopniu są pod wpływem Ariyomi – nimfy, która powołała organizację – oraz jej filozofii, jednak fey nie narzuca podopiecznym jedynej, właściwej drogi tak długo, jak podążają w stronę uniwersalnego piękna. Bardziej od staromodnego kręgu, Druidzi Snu przypominają luźną sieć okalającą Azeroth – wymieniają między sobą informacje, udzielają wzajemnej pomocy oraz współpracują przy różnorodnych przedsięwzięciach.
Do nowopowstałej społeczności dołączają zarówno istoty praworządne, które najczęściej zbierają wokół siebie grupy podobnie myślących członków, tworząc wewnętrzną hierarchię wedle potrzeb; jak i chaotyczne – indywidua preferujące samodzielną walkę, nie stroniące jednak od udzielania się w sporach czy gotowe poprosić o wsparcie. Najczęściej jednak są to osoby z natury dobre, nie potrzebujące silnego impulsu, by pomagać innym.

Rasy
Obrazek
Najliczniejszą rasą skupioną wokół filozofii Ariyomi są niewątpliwie fey – te, które żyły na Azeroth oraz te, które przybyły tu za jej namową. Mają różne postaci – od bajkowych wróżek czy rusałek, przez upiornie hałaśliwe strzygi i topielice z trollowych podań, do potężniejszych istot natywnych wyłącznie dla Szmaragdowego Snu; są wśród nich ogniki, jednorożce i rzesza driad. Obrońcy natury w postaci drzewców, szczególnie tych młodszych, również przyłączyli się do sprawy nimfy.
Druidzi, którzy odpowiedzieli na sen zesłany przez Ariyomi pochodzą głównie spośród młodych nocnych elfów, ale ciekawscy taureni oraz ambitni krasnoludowie także zainteresowali się sprawą. Nieliczne trolle, furbolgowie czy centaury również podążyli za mrzonką o piękniejszym Azeroth, chcąc przełamać rasowe animozje i stworzyć świat koegzystujących nacji. Ci, którym dobro planety leży na sercu, a nie posiadają tak silnego związku z naturą, także śnili o pięknym Azeroth – ludzie, orkowie oraz elfy ze Wschodnich Królestw przebudzili się z iskrą nowego powołania.

Klasy
Obrazek
Druidzi oraz łowcy to niewątpliwie najliczniejsi przedstawiciele profesji w Kręgu Snu. Zaraz za nimi znajdują się szamani, bardowie oraz zaklinacze. Wojownicy, runmistrzowie, barbarzyńcy i arkaniści stanowią rzadkość, chociaż ich umiejętności są mile widziane. Do organizacji przystąpiło także kilku paladynów, którzy nie widzą sprzeczności pomiędzy filozofią nimfy a filozofią wiary. Wśród Druidów Kamiennego Kręgu nie występują postaci o silnym, negatywnym zabarwieniu czy złym charakterze.

Garść informacji podstawowych
Prowadzący klimat: wyłącznie ja, Huqel.
Kanał na IRC: #Druidzi_Snu
Kanał w grze: #Druidzi_Snu
Poszukuję: osób zainteresowanych klimatami druidycznymi oraz związanymi z wszelaką naturą.
Nie poszukuję: osób nie mających zamiaru zaangażować się w grę.
Oferuję: narzędzia do realizacji własnych pomysłów (odpowiednie NPCe, klimaty oraz narrację), sposoby na nawiązanie kontaktu z podobnymi postaciami oraz mechaniczny rozwój bohaterów (klasy, przedmioty).
Nie oferuję: przyjęcia każdej postaci oraz braku konsekwencji za podjęte działania fabularne - każdy ruch spotka się z reakcją.

Powyższy wstęp fabularny dostępny jest dla każdej postaci po konsultacji ze mną. Chętnych zapraszam na priv lub kanał IRC.

Wróć do „Gildie i Bohaterowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

Zaloguj się  •  Zarejestruj się