Mozliwosc odgrywania NPC przez graczy

Dzial informacyjny, gdzie Ekipa zamieszcza swoje postanowienia.
Awatar użytkownika
100
Ysia
Posty: 951
Kontaktowanie:

Re: Mozliwosc niecodziennej zabawy.

Post#11 » 04 wrz 2012, 12:44

Hej,
Z mojej strony dwie propozycje, które uzbroja gromadke nelfów na nadchodzace kataklizmy, w patriotycznych obronców szyszek! Zainteresowanych koncepcjami zapraszam do siebie na priv. Prosze nasmarowac mi ladne podanko, które przekona mnie, ze jestes godnym miana Straznika nelfich szyszek!
Ys


Drreon "Dzik" <ODDANY>
Barbarian 10/Primal 3/Wildrunner 4; SW 17. PWW 17.

Obrazek


Historia Drreona nie jest do konca jasna. W zasadzie to w ogóle nie jest znana. Wiadomo tylko, ze nie jest pierwszej mlodosci i opiekunem byl mu stary druid, który zaszyty w swej pustelni, chowal dzieciaka jak szczenie. Zamiast powaznego i zdolnego delara, Drreon wyrósl na nieokrzesanego wojownika, któremu blizej bylo do Tarzana "Ty byc moja Jane", niz kogokolwiek innego. Stary druid zaszczepil w elfie zdolnosc jednoczenia sie z dzikimi duchami natury, które pomagaly mu przetrwac w brutalnej dziczy lasów Kalimdoru. Pewnego dnia druid zabral Drreona do Szmaragdowego Snu i... zginal w walce z Koszmarem. Od tamtej pory, nie potrafiac wrócic do swego swiata, ale posiadajac zmysl do zaaklimatyzowania sie w kazdych dzikich warunkach, elf zamieszkiwal Sen, powoli coraz bardziej zwiazujac sie z nowym domem. Dopóki nie zawedrowal na góre, która we wladanie przejal zly Wodnik Finn. Drreon próbowal ostrzec nadchodzaca grupe kal'dorei, ze to niebezpieczne miejsce, ale zostal ogluszony i sprowadzony do Ashenvale. Gdy tylko sie ocknal, uciekl do lasu. Przed nim dwa glówne zadania: na nowo nauczyc sie zyc na Kalimdorze i dowiedziec sie kto mu zlamal nos!
"Fiolki nie sa skromne, golebie niezbyt pokojowo nastawione, a koty rzadko wpadaja na ten bardzo ludzki pomysl, by zachowywac sie okrutnie czy falszywie."
Eugen Skasa - Weiss


Obrazek

Awatar użytkownika
100
Ysia
Posty: 951
Kontaktowanie:

Re: Mozliwosc niecodziennej zabawy.

Post#12 » 06 lis 2012, 14:12

Ademantae "Echo" Willowshade <ODDANA>
Scout 10/Elven Ranger 8; SW 18. PWW 15.

Obrazek


Echo to Nocna Elfka, nalezaca do Srebrnoskrzydlych. Jako niespelna tysiacletnia strazniczka, a ponad tysiacletnia kal'dorei, nie posiada ogromu doswiadczen swych starszych sióstr. Mimo to jest niebywale zzyta z kultura swej rasy i gotowa do ostatniej strzaly bronic elfich lasów. Doskonaly z niej lucznik, posiada sokole oko i cos na ksztalt szóstego zmyslu. Tropicielka i zwiadowczyni to jej glówne zajecia poza sluzba, jaka pelni od dwóch setek lat w Ashenvale, patrolujac okolice Astanaar, lub granice z orczym tartakiem. Poznajemy ja w chwili, gdy w raz z siostra, która jest lekko szalona druidka, trafia do Szmaragdowego Snu. Nie znajac zupelnie swiata, w którym przyszlo jej przebywac, tracac kontakt z krewna, zostaje oblozona klatwa przez dyndajacego na drzewie wisielca. Echo na kilka dni traci kontakt ze swiatem, pograzona w nieustajacym strachu i obawie przed nieznajomymi. Dopiero pojawienie sie grupy kal'dorei, która wykonuje niebezpieczna misje w Snie, daje elfce szanse. Klatwa zostaje zdjeta, a towarzyszaca grupce druida, zabiera Echo do Ashenvale, gdzie strazniczka dochodzi do siebie. Przed nia dwa glówne cele: dowiedziec sie co zaszlo w Szmaragdowym Snie i co u licha stalo sie z jej siostra?
"Fiolki nie sa skromne, golebie niezbyt pokojowo nastawione, a koty rzadko wpadaja na ten bardzo ludzki pomysl, by zachowywac sie okrutnie czy falszywie."
Eugen Skasa - Weiss


Obrazek

Awatar użytkownika
100
Ysia
Posty: 951
Kontaktowanie:

Re: Mozliwosc niecodziennej zabawy.

Post#13 » 11 lis 2012, 21:20

Wciaz dostepne sa nastepujace postaci:
(szczególy koncepcji w postach powyzej)

Vaelstrasz
Grilda
Craz'zert
Aleister Roth
Mia Greymane
"Fiolki nie sa skromne, golebie niezbyt pokojowo nastawione, a koty rzadko wpadaja na ten bardzo ludzki pomysl, by zachowywac sie okrutnie czy falszywie."
Eugen Skasa - Weiss


Obrazek

Awatar użytkownika
Morda
Posty: 1184

Re: Mozliwosc niecodziennej zabawy.

Post#14 » 02 gru 2012, 16:14

Obrazek

Giyon Esth'akki – Priest (animal) 5/Druid of the Nightmare 8/Vermin Lord 7; SW 20; PWW 12, Zaklecia jak Priest 15 i Druid 17


Giyon Esth'akki to trzydziestoletnia trollica pochodzaca z Zul'Gurub. Jest oddana kaplanka Shadry – pajeczej Loa – której sluzy od ponad dwóch dekad. W swej posludze zrobila wiele dobrego. Pomogla licznym chorym, których nici zycia ulegly uszkodzeniu starannie pletac je na nowo z blogoslawienstwem swej patronki. Widziala w swoim zyciu wiele cierpienia, co negatywnie wplynelo na jej psychike. Zatracala sie w zlym aspekcie Shadry poczatkowo jedynie badajac pajeczyne zycia osób wokól. W koncu podjela sie dzialan, które mialy na celu eliminacje slabych trolli – na wlasna reke porywala wojowników Lamaczy Czaszek, nawet nie próbujac sie ukrywac. Po kilku incydentach wycofala sie na jakis czas, szkolac jedynego mlodzienca, który przeszedl jej próby – Mu-tho'ai, kilkunastoletni troll z plemienia Ana'theka. Gdy Cienie Imperium opuscily Gurub na nowo zaczela swa krucjate przeciw slabosci. Wplatala sie w szemrane kontakty z pewna grupa oportunistów, dzieki którym uzyskiwala informacje o stanie wiosek i magiczne wsparcie swych dzialan. Choc tak naprawde byla tylko marionetka osób, które wykorzystaly jej oddanie sprawie. Po konfrontacji z grupa Cieni zostala pojmana i do tej pory przetrzymywana jest pod nadzorem. Mozliwe, ze pobyt wsród plemienia Marji'shi zmieni jej podejscie. Ma czas, zeby to przemyslec. Pozostaje pytanie, jak postanowi wykorzystac swój potencjal?
(Note: Giyon to tytul nadawany duchownym trolli, którzy wioda pustelniczy tryb zycia w swoich Sanktuariach. Zazwyczaj posiadaja na naukach jednego akolite i chetnie udzielaja pomocy pielgrzymujacym. W Zandali mozna doszukac sie tlumaczenia na "Kaprysny Duch".)

* * *

Obrazek

Mu-tho'ai – Barbarian 10 / Warrior of Darkness 5 [SW 15 / PWW 15]


Mu-tho'ai jest wychowankiem Esth'akki, pochodzi z Zul'Mamwe i aktualnie ma okolo pietnastu lat. Jest calkowicie oddany swej opiekunce i troszczy sie o nia jak o matke. Wie o swoim pochodzeniu, choc nie przywiazuje do niego wagi – dla niego jedyna rodzina jest Giyon. Kiedy okazalo sie, ze jego nici zycia sa silne i przydadza sie kaplance Shadry zostal poddany serii prób. W wyniku rytulalów zyskal kilka plugawych blogoslawienstw, z których korzysta stajac w obronie Esth'akki. Mimo wszystkich okropienstw jakie spotkaly go ze strony kaplanki nadal potrafi sie usmiechac. Jest charyzmatyczny, troskliwy i czesto nadopiekunczy. Do szalu doprowadzaja go oponenci, którzy potrafia przejsc jego defensywe – w napadzie furii zapomina o obronie i naciera na oponenta poslugujac sie swoja ulubiona wlócznia. Póki co oczekuje na wyrok w wiosce Marji'Watha. Wszystko zalezy od tego, jaka decyzje podejmie – czy dla swojego dobra podda sie pod nadzór Cieni Imperium, czy uda mu sie namówic swoja opiekunke do wspólnego wsparcia obronców Gurub?


Podanka mozna slac do mie PMka
Ida na Londyn! Ida purytanie!
Sila ich czystosc czyli lek przed grzechem.
Lek rodzi wscieklosc, a wscieklosc - powstanie
Ida pokonac chrzescijan - chrzescijanie.


Wt kwi 27, 2010 6:20 pm Morda has achieved [Peace is over]
______
Mordrag Jednorogi, Tauren, druid niekiedy zapominajacy, ze jest krowa, a nie kotem. Polegl wsród piasków Tanaris
Yajimba, Mroczny Troll, General Ofensywy Wojennej Piesni. Polegl na Pólnocy, razem z innymi oddajac swoje zycie pod Wrotami Gniewu
Aljingish, Runmistrz z plemienia Marji'shi, Pierwsze Ostrze Cieni Imperium. Zginal, oddajac swoje zycie, by uwolnic Har'koa

Awatar użytkownika
100
qylees
Posty: 820

Re: Mozliwosc odgrywania NPC przez graczy

Post#15 » 03 sty 2013, 22:51

Obrazek

Morthgar Runekeeper - Lone Wolf Runemaster 17/ Dwarven Avatar 6; SW 23; PWW 23

DARMOWY KRASNOLUD Z DARMOWYM SW. Co za szczescie.
Informacje na temat postaci pisal Krasnoludek. Mozecie sie juz zaczac bac.

Spoiler:


Z ostatniej chwili:

Skrót charakteru i historii:

Charakter:

-na pierwszy rzut oka typowy krasnolud, a wiec przede wszystkim honorowy, sumienny i pracowity w wypelnianiu obowiazków, odwazny, szczery oraz oddany Królowi i swemu klanowi.
-przy tym jednak, mimo niemlodego juz wieku, czesto lekkomyslny i porywczy.
-niezwykle dumny, choc nie prózny - potrafi godzinami opowiadac o dokonaniach swoich i swojej rodziny, ale nigdy nie przeinacza prawdy.
-uniknal, w wiekszej czesci, melancholii i ponuractwa charakteryzujacego niektórych starszych wojskowych - wciaz czasem potrafi rzucic jakims pieprznym zartem czy ze smiechem na ustach spiewac po pijaku wesole piosenki.

Historia:

-urodzony po wojnie Trzech Mlotów.
-w mlodosci wyruszyl na dluga wedrówke, w czasie której zebral wiele doswiadczen i wiele sie nauczyl. Po powrocie dolacza do armii Ironforge.
-walczyl we wszystkich wazniejszych bitwach Drugiej Wojny, podczas walk z Klanem Smoczej Paszczy wslawiajac sie zabijaniem zniewolonych gadów - tak zyskal przydomek Rebacza Smoków.
-po zakonczeniu dzialan wojennych raz jeszcze zajal sie eksploracja i zainteresowal sie magia runiczna oraz dziedzictwem rasy krasnoludów - wstapil na droge Awatara i Mistrza Run.
-znów wraca do boju w okresie Trzeciej Wojny i dozywa jej konca, odnoszac dalsze zwyciestwa
-kontynuuje sluzbe Królowi, zdobywajac wielka slawe i uznanie przede wszystkim w wojnie z Czarnym Lotem w roku 29 - bierze udzial w szturmie na leze samego Nefariana
-aktualnie ze wzgledu na swoje umiejetnosci i historie, powolany zostal do sluzby w nowym oddziale, utworzonym scisle w celu kontrowania zagrozenia ze strony smoków

Zgloszenia wysylajcie do mnie na PW.

Awatar użytkownika
100
qylees
Posty: 820

Re: Mozliwosc odgrywania NPC przez graczy

Post#16 » 01 maja 2013, 22:26

Obrazek

Czesc.
Dzisiaj dla Was:
Komendant Strazy Stormwind

W przeciwienstwie do innych postaci do rozdania, tutaj otrzymujecie duza dowolnosc w jej wykreowaniu.

Wymagania:
Imie i nazwisko: Do wyboru
Rasa: Czlowiek
Plec: Dowolna
Wiek: Od 25 lat wzwyz (w granicach rozsadku)
Charakter: Dowolny praworzadny
Pochodzenie: Stormwind, klasa spoleczna dowolna (moze byc rycerzem)
Skala wyzwania: 20 SW. Rozklad klas: dowolny, ale musi pasowac do koncepcji i ogólem przyjetych norm logicznych. Przykladowy: 10 Warrior/10 Justiciar.
Koncepcja i historia: W duzej mierze dowolna. Postac musi miec historie nieskalanej sluzby w silach porzadkowych, musi byc oddana królestwu i praworzadnosci, nieprzekupna.

Z przyjeciem tej postaci bedzie sie wiazala pewna odpowiedzialnosc: prosze o deklaracje w miare czestej gry nia i pobudzania Strazy jako gildii. Mozna tez spróbowac przerwac zla passe oficerów strazy i dla odmiany nie zginac jako zdrajca! Komendant strazy nadal jednak pozostaje w miare normalna postacia i nic nie wyklucza równie normalnego odgrywania cyberków, nadto postac na tym stanowisku bedzie brala udzial w posiedzeniach Rady Królewskiej, o której pewnie wkrótce uslyszycie!

Zgloszenia prosze do mnie na PW.

Awatar użytkownika
DarkAlphadron
Posty: 602

Re: Mozliwosc odgrywania NPC przez graczy

Post#17 » 16 paź 2013, 13:42

Sebastien Gryf - Swashbuckler 8/Soulknife 4 <ODDANY>


Mlody, choc dorosly, czlowiek, syn wlasciciela sporej faktorii krawieckiej z okolic Stormwind. Wlasciciel ów byl jednym z wazniejszych magusów i strategów kultu Mlota Zmierzchu, syn takze podazyl w jego slady, choc z niechecia i oporem. Posród kultystów nauczyl sie manifestowac moc, która w nim tkwila, stajac sie adeptem w sztuce poslugiwania sie i przywolywania spektralnych ostrzy. Pod komenda ojca, walczyl posród plonacych ruin Stormwind i przyplacil to zyciem, gdy wojska pod wodza paladyna Timophilusa przypuscily szturm na port. Wskrzeszony dzieki plugawej magii kultu, zostal pozbawiony wolnej woli i wykorzystany jako karma dla Istot Bez Twarzy oraz bezwolny wojownik. Zostal schwytany przy Glewii Mistrza oraz zaprowadzony do kazamatów, gdzie przesluchano go i czesciowo wymazano wplyw tego, co z jego umyslem zrobili sludzy Starych Bogów. Uznany przez nocne elfy za niegroznego i wyleczonego ze zgubnego wplywu Kultu - znaczy sie, gdy przestal kulic sie w kacie na samo slowo "Oni" - szuka teraz miejsca w swiecie, który tak niedawno próbowal zniszczyc, oraz sposobu na to, by wyrwac swego ojca z lap Mlota.

Awatar użytkownika
100
Zaraza
Admin forum
Admin forum
Posty: 1148

Re: Mozliwosc odgrywania NPC przez graczy

Post#18 » 23 wrz 2014, 21:34

Mam do oddania taka postac:

Evelyn Alvaro
Human Female
Rogue 5/Infiltrator 5


Wiek: 28 lat
Wzrost: 169 cm
Waga: 64 kg
Kolor oczu: Zmienny
Kolor wlosów: Zmienny
Znaki szczególne: Zmienne

Kobieta o dziesiatkach imion, stu twarzach i tysiacu osobowosci. Urodzona aktorka, która jednego dnia moze mieszkac w klasztorze, a drugiego pic rum z piratami.

Po szerszy opis zapraszam na priv.

Uwaga dodatkowa: cycki.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lug
Zastepca Administratora Forum
Posty: 650

Re: Mozliwosc odgrywania NPC przez graczy

Post#19 » 14 lip 2016, 20:37

Gobliny do wzięcia #teamKTC

Zielony - dostępny
Czerwony - zajęty

Imię i nazwisko: Broxx Smug
Rozpiska sw: Tinker 3, sw 3, Pww 2
Historia: Broxx to goblin w średnim wieku pochodzący z Kezan. Jego rodzice byli księgowymi w jednej z firm pośredniczącej w handlu Kaja-colą. Pracowali za marne pieniądze i nie wiele czasu poświęcali synowi, który wychował się w przeświadczeniu, że jak się czegoś chce to trzeba to sobie zapewnić i nikt Ci tego nie sprezentuje. W wieku 5 lat zaczął znalazł zepsuty, zabawkowy pistolet, który zapoczątkował miłość do strzelectwa i rusznikarstwa. Dorastał tworząc coraz to sprawniejsze bronie - to dzięki nim wyćwiczył niebywałą celność. Nim osiągnął pełnoletność uciekł z domu i zaczął zajmować się ubezpieczaniem przemytów na zlecenie. Dorósł w świecie przestępców i z czasem dorobił się własnego statku, którym przewoził nielegalne towary. Katastrofa w Kezan pochłonęła jego okręt oraz współpracowników. Z przystankiem na Zaginionych wyspach trafił do Azshary, gdzie mógł zacząć odbudowywać przemytnicze podziemie. Niestety do tego potrzebny jest jakiś kapitał początkowy, a pewnego dnia w karczmie, w której szukał okazji zjawił się Minister Zdrowia KTC obiecujący szybkie zyski przy niewielkim wkładzie.

Imię i nazwisko: Munai Strink
Rozpiska sw: Bard 3, sw 3, pww 2
Historia: Piękna i młoda Munai pochodziła z zamożnej rodziny. Jej rodzice nic nie robili - byli przecież bogaci i mieli od tego ludzi. Jej ojciec był prezesem jednego z banków na Kezan. Charyzmatyczna od dziecka Munai odkąd tylko pamięta była wychowywana na damę, która walczy o swoje i za każdym razem dostaje to czego chce. Wpajano jej także tak niezbędne umiejętności jak śpiew czy gra na instrumentach* by kiedyś jej rodzice mogli cieszyć się z faktu wychowania bardki światowej sławy. Życie w luksusie było dla niej zawsze obrazem ptaka uwięzionego w złotej klatce. Marzyła o niezapomnianej przygodzie jakich doświadczały bohaterki nałogowo czytanych książek. Nic dziwnego, że czuła ogromny żal do rodziców, przez których wyjechali z Kezan niedługo przed katastrofą i osiedlili się na Kalimdorze, gdzie otwierała się właśnie pierwsza filia ich banku poza wyspą. Przygoda życia - ucieczka przed kataklizmem i życiem na dzikiej wyspie gdzie muskularni goblińscy wojownicy zabiegali by o jej względy - została jej odebrana. Niebawem KTC osiadło się w Azsharze wraz z całą rodziną wróciła między swoich. Pewnego dnia poinformowano ją, że musi wyjść za mąż za bogatego i wpływowego (ale i podstarzałego, grubego, niedbającego o higienę) handlarza najlepszą na świecie kiełbasą wymknęła się z domu chcąc po raz kolejny użyć życia w pobliskiej karczmie. Los się do niej uśmiechnął, bo oto pojawił się Dr. Vezz obwieszczający początek wielkiej przygody na miarę bohaterki książki przygodowej.

Imię i nazwisko: Brixi/Vizis** Dels
Rozpiska sw: Rogue 3, sw 3 pww 2
Historia: Brixi/Vizisa wychowano w sierocińcu na Kezan. Rodzice byli nieznani, a goblińskie sierocińce (jak wszystkie instytucje publiczne) to najgorsze miejsce, do którego można trafić. Po wielu latach podłego traktowania, poniżania przez starsze dzieci charakter twardnieje. Wszyscy prędzej czy później staja się zagadkowi i nierzucający się w oczy. W przypadku trzyosobowej grupy przyjaciół (między innymi Brixi/Vizis) było to nasilone do tego stopnia, że dopiero po tygodniu zauważono ich ucieczkę. Nikt się tym nie przejął, bo mniej dzieci w sierocińcu oznaczało mniejsze wydatki na darmozjady do wykarmienia. Po kilku latach życia na ulicy, żebrania i wielu kradzieżach mała szajka uciekinierów z sierocińca podrosła. Nastoletni gang zaczął poczynać sobie coraz śmielej. Niestety nic tak nie motywuje goblińskiego wymiaru sprawiedliwości do działania jak napad na transport pieniędzy z łapówek, które co roku przeznaczane były na zamkniętą, luksusową imprezę. Grupa Brixi/Vizisa została złapana i osądzona, trafili do więzienia. Po kilku tygodniach odsiadki i planowania brawurowej ucieczki na Kezan wybuchł wulkan. Na wyspie zapanowała panika, a budynek więzienia został mocno wzruszony co stwarzało idealną okazję - niestety uciec udało się tylko jednej osobie. Razem z resztą ocalałych tajemniczy(a) Brixi/Vizis trafił(a) do Azshary. Sypiając pomiędzy karczmami, gdzie łatwo o zyski dla kieszonkowca życie płynęło do dnia, w którym zjawił się Dr. Vezz potęgujący chrapkę na ogromne pieniądze. Jednak zamiast kupować bilet łatwiej było wybrać się w podróż na gapę.

* do wyboru przez gracza
** w zależności od płci wybranej przez gracza

Wszelkie zmiany do uzgodnienia. Sposób odgrywania pozostawiamy waszej kreatywności. Chętni proszeni są o zgłoszenie się do mnie lub DarkAlphadrona bez podań ze względu na niskie sw.
Fizley Flametail - Gnom mag, Arcymag Kirin Tor
Nitius Redhawk - Czlowiek wojownik, weteran z Northrend
Valanis Glavier Haunder - Worgen, lowca glów
Northalar Nemudorei - Nocny elf, zwiadowca
Dr. Vezz - Goblinski doktor nauk medycznych, psychologicznych i torturologii stosowanej
Ithael Eirtahl Alean'arnith - Krwawy elf, soulknife, najemnik

Wróć do „Ogloszenia dla graczy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Zaloguj się  •  Zarejestruj się